Refleksyjna trasa Polanica – Szczytna z zamkiem w tle

Dlaczego dzisiejszą trasę nazwałam refleksyjną? Nie jest ona bogata w walory widokowe, jest spokojna, wiedzie w dużej części przez las i jeżeli ktoś z Was potrzebuje pozostać sam na sam ze sobą, musi rozprawić się ze swoimi rozterkami lub po prostu potrzebuje spokoju to ten szlak będzie wprost idealny.

Rozpoczęcie w Polanicy – Zdrój

Wędrówkę rozpoczynamy w miejscowości Polanica Zdrój (woj. dolnośląskie, powiat kłodzki). Jeszcze przyjdzie czas kiedy przyjrzymy się jej nieco bliżej, dzisiaj skupiam się na obranym szlaku. Dokładniej rzecz biorąc trasę rozpoczynamy na samym początku deptaku, przy tablicy z planem miasta. Jeśli wybieramy się do Polanicy samochodem, trzeba brać pod uwagę, że większość parkingów jest płatna, na weekendy może być problem ze znalezieniem miejsca, zwłaszcza w godzinach popołudniowych. Ja jestem rannym ptaszkiem i ze znalezieniem miejsca nie miałam kłopotów, zresztą był to też poniedziałek. Przy tablicy obieramy szlak zielony, który zaprowadzi nas na platformę widokową „Góralka”. Jest to dość popularne miejsce, z którego mamy widok na całą Polanicę Zdrój.

Szlak Serduszkowy oraz Szlak Niedźwiadka

Nadal kierując się szlakiem zielonym wchodzimy z las, który będzie nam dziś towarzyszem praktycznie przez całą wędrówkę. Chociaż raczej nazwałabym to spacerem, gdyż przez całą trasę mamy dwa większe podejścia, ale też nie są one zbytnio wymagające. Zaobserwujecie na pewno, że na niektórych drzewach jest nietypowe oznaczenie szlaku w kształcie serca. Jest to Szlak Serduszkowy, który otacza Polanicę, ma około 20 km długości prowadząc nas przez punkty widokowe aż do klasztoru Białych Sercanów na Sokołówce. Będę musiała go dla Was niebawem sprawdzić 🙂 Drugą ciekawostką jest kolejne oznaczenie w kształcie łapy. Jest to Szlak Niedźwiadka, który rozpoczyna się przy deptaku, prowadzi przez ciekawe polanickie miejsca i wraca z powrotem na deptak. Szczerze powiem, że nie miałam pojęcia istnieniu o tych dwóch szlaków.

Zielone podejście

Szlak zielony skręca w prawo i w tym miejscu mamy pierwsze większe podejście, ale spokojnym tempem nie sprawi ono trudności. Na szczycie podejścia docieramy na miejsce, gdzie możemy chwilę odpocząć i skąd między gałęziami drzew również możemy podziwiać widok na Polanicę. Dalej idziemy już przez piękny, gęsty las, zaczynają pokazywać się już grzyby, niektóre widziałam chyba pierwszy raz w życiu, chociaż przyznać muszę, że kiepska ze mnie grzybiarka.

Formacje skalne

Również i tutaj spotykamy formacje skalne. Nie jest ich tak dużo jak przy ostatniej wycieczce, ale mimo, że mniejsze, są równie piękne. Po drodze możemy również podziwiać widok na górę Wolarz oraz Księżówkę.

Doceń otaczającą przyrodę

Nie zmieniając koloru szlaku pozostajemy w lesie, przez który prowadzi nas urokliwa ścieżka. Możemy się tutaj napawać śpiewem ptaków, pięknem otaczających nas drzew, paproci i po prostu zwykłym spokojem, z dala od zgiełku samochodów i tłumów. Zdecydowanie możesz się tutaj oderwać od rzeczywistości, uspokoić myśli i po prostu być, zwolnić i włączyć tryb offline. Siła płynąca z drzew odpowiednio naładuje Twoje osobiste akumulatory, pozwoli chociaż na chwilę skupić się na pięknie, jakie przecież masz na wyciągnięcie ręki. W tym miejscu szlak zielony skręca w prawo i tutaj mamy drugie większe podejście, ale spokojnie każdy sobie z nim poradzi. Na szczycie również przebiega etap Szlaku Serduszkowego.

Piekielna Przełęcz

Tak oderwani od rzeczywistości dochodzimy do Piekielnej Przełęczy, gdzie znajduje się miejsce na odpoczynek i ewentualne ognisko. W tym miejscu zmieniamy szlak na żółty, który chwilę poprowadzi nas drogą asfaltową między zabudowaniami, aby ponownie wkroczyć w ścieżkę leśną. Drogę umilą nam dzikie róże.

Krzyż Misyjny

Znowu spacerujemy lasem, droga jest spokojna, nie wymaga od nas zbytniego wysiłku. Na żółtym szlaku też znajdziemy kilka mniejszych formacji skalnych, a skręcając na chwilę w prawo dotrzemy do Krzyża Misyjnego. W miejscu tym miał powstać cmentarz dla okolicznych mieszkańców, zaczęto od wykucia w piaskowcu krzyża. Jednak już po jego wykonaniu zorientowano się, że podłoże jest zbyt twarde i kamieniste i nie będzie można wykopać tutaj żadnego grobu. Pozostały krzyż symbolizuje miejsce, gdzie żegnano księży udających się na misje.

Zamek Leśna

Docieramy do drogi asfaltowej, która zaprowadzi nas do Zamku Leśna. Przy samym wejściu na teren zamkowy znajduje się również punkt widokowy z platformą skąd możemy podziwiać widok na Obniżenie Dusznickie, Góry Stołowe oraz panoramę miejscowości Szczytna, do której zawędrowaliśmy. Platforma widokowa położona jest również w towarzystwie skał.

Neogotycki zamek na Szczytniku

Sam neogotycki Zamek Leśna leży na górze Szczytnik (589 m n.p.m.). Początkowo w jego miejscu stał fort, a sam zamek powstał w latach 1832 – 1838 i był zamkiem rycersko – myśliwskim. Do niedawna znajdował się tutaj Dom Pomocy Społecznej. Obecnie zamek można zwiedzać, jednak od środy od godziny 12:00, ja byłam w poniedziałek i mogłam go podziwiać jedynie z zewnątrz. Przyznać muszę, że początkowe niesamowite wrażenie z daleka, ulatniało się w miarę podchodzenia bliżej. Budynek jest mocno nadszarpnięty biegiem czasu i wymaga renowacji, a stająca na dziedzińcu wiata z szybkimi posiłkami i parasolami znacznie psuje wrażenia wizualne. Rozumiem, że zaplecze gastronomiczne jest ważne, ale dlaczego musi ono stać w centralnym punkcie, gdzie przykładowo mogłaby być fontanna bądź formacja kwiatowa. Moje odczucia związane z zamkiem są mieszane, ale być może jest wśród nas ktoś, kto doceni jego architekturę. Nie wszystkim musi się podobać to samo.

Powrót ponownie szlakiem żółtym

Z zamku wracamy tą samą drogą na szlaku żółtym dochodząc ponownie do Piekielnej Przełęczy. Stąd szlak żółty prowadzi nas już inną drogą (jednak cały czas leśną) w dół, gdzie następnie łączy się ze szlakiem niebieskim prowadzącym do centrum Polanicy Zdroju. Polecam udać się na ulicę Zdrojową 21a na pyszne lody włoskie, ich smak jest po prostu nieziemski, a porcja mała wcale nie jest taka mała 🙂 Na deptaku możecie także zaopatrzyć się w pamiątki w licznych kramikach, zakupić serki kozie lub co kto woli.

Całość trasy z Polanicy Zdroju do Szczytnej miała około 11 km długości i zajęła mi ponad 4 godzin. Tak jak już wielokrotnie podkreślałam większość drogi idzie przez las. Do pokonania mamy dwa większe wzniesienia, na początku i mniej więcej w połowie szlaku. Trasę zdecydowanie można rozbudować biorąc pod uwagę Szlak Serduszkowy, o istnieniu którego nie miałam pojęcia. Między innymi dlatego uwielbiam wędrowanie, z każdej wyprawy wracam bogatsza o doznania zarówno przyrodnicze, duchowe jak i z nową wiedzę.

komentarzy 19

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *